Polecane publikacje

Wirtualne wystawy

Statystyki


 

Gdy ruszył na wojenkę, miał siedemnaście lat,
Miał serce gorejące, a lica miał jak kwiat!
Chłopięca jeszcze duszę i wątłe ciało miał,
Gdy w krwawej zawierusze szedł szukać mąk i chwał!
(…)
/Fragment ballady autorstwa Adama Kowalskiego i Józefa Życzkowskiego/

 

 

11 listopada 2016 roku mija 120. rocznica urodzin Leopolda Kuli ps. „Lis”, Rzeszowianina, majora piechoty Wojska Polskiego, kawalera Orderu Virtuti Militari, pośmiertnie awansowanego do stopnia pułkownika. Zapraszamy wszystkich Czytelników do zapoznania się z przygotowanym na tą okoliczność szkicem przybliżającym sylwetkę młodego legionisty. Niniejszy tekst zawiera także informacje na temat publikacji o tematyce militarnej, zamieszczonych na stronie Podkarpackiej Biblioteki Cyfrowej, a dotyczących okresu międzywojennego w Polsce. Materiały oraz szersze wiadomości dotyczące okresu samej I wojny światowej można natomiast odnaleźć w tekście pt. 100. rocznica wybuchu I wojny światowej.

 

Dzieciństwo i młodość

 

Leopold Kula urodził się w Kosinie k. Łańcuta 11 listopada 1896 roku, jako czwarte z ośmiorga dzieci Tomasza i Elżbiety z Czajkowskich. Jego ojciec był urzędnikiem kolejowym, matka zaś zajmowała się wychowywaniem dzieci, zaszczepiając w ich serca ideały miłości do Boga i Ojczyzny. Kiedy podrosły, rodzina Kulów przeniosła się do Rzeszowa, gdzie łatwiej było zapewnić dzieciom wykształcenie. Tam w niedługim czasie młody Poldek rozpoczął naukę w szkole ludowej na tzw. Ruskiej Wsi. Po jej ukończeniu podjął edukację w II Gimnazjum Rządowym. Bardzo dobre noty zbierał z matematyki, języka niemieckiego, geografii tudzież historii; gorzej radził sobie z językiem polskim, łaciną i naukami przyrodniczymi. Warto podkreślić, iż w czasie zajęć często wymykał się na wagary, jakkolwiek nie tracił czasu na leniuchowanie – podczas jednej z takich wypraw (1911 r.) wraz z kolegami założył w Olszynkach nad Wisłokiem tajne stowarzyszenie mające na celu przygotowywanie się do walki o Polskę. Było to o tyle istotne, iż wówczas w Galicji nasilały się nastroje niepodległościowe. Wśród młodych gimnazjalistów popularny był natomiast ruch wychowawczo-sprawnościowy zwany skautingiem. Młody chłopak pragnął jednak czegoś więcej, jak sam mówił: Chciałbym wolności Polaków dzięki walce o nią z karabinem. Skauting daje nam fundamenty, daje nam zrozumienie, jacy powinniśmy być w wolnej Polsce, ale dlaczego nie stawia kropki nad i? Dlaczego nie uczy walki o Nią?! Wiosną 1912 roku, niespełna 16-letni Lis-Kula, wraz ze sformowanym przez siebie zastępem „Lisów” zgłębiał tajniki konspiracji. Chłopcy poznawali zasady funkcjonowania podziemnej organizacji, ćwiczyli szermierkę oraz musztrę w lasach okolic Głogowa i Tyczyna. Z relacji naocznych świadków wynika, iż podczas tych ćwiczeń najbardziej wyróżniał się właśnie Leopold. W tym samym roku chłopiec wstąpił do Związku Strzeleckiego, a uwagę na niego zwrócił sam Józef Piłsudski (nazywał go swoim kochanym chłopcem), który jako komendant konspiracyjnego Związku Strzeleckiego wizytował tajne manewry strzeleckie w okolicach Jasła. Piłsudski wyróżnił młodzieńca pochwałą i właśnie to zadecydowało o tym, iż podczas wakacji szkolnych wysłano go na tajny kurs oficerski do Zakopanego, który notabene ukończył z wyróżnieniem. Otrzymał stopień oficera strzeleckiego i został zastępcą komendanta okręgu Związku Strzeleckiego w Rzeszowie. Praktyczny egzamin umiejętności nabytych podczas skautowych i strzeleckich ćwiczeń odbytych, tak w okolicach Jasła, jak i Głogowa oraz Tyczyna Lis-Kula i jego koledzy z II Gimnazjum w Rzeszowie złożyli latem 1914 roku. Wybuch I wojny światowej, jak się później okazało, dla wielu młodych Polaków był wyczekaną chwilą do podjęcia walki o niepodległość ojczyzny.

 

Krótka kariera wojskowa

 

6 sierpnia I Kompania Kadrowa  przekroczyła granicę zaborów austriackiego i rosyjskiego. Leopold Lis-Kula wyróżniał się już w pierwszych walkach, jakie miały miejsce w okolicach Kielc, dlatego też 9 października 1914 roku został mianowany podporucznikiem. Sukcesy odnosił również jako dowódca kompanii w zwycięskich walkach m. in. pod Krzywopłotami i Łowczówkiem; warto nadmienić, iż miał wówczas zaledwie 18 lat (sic!). W późniejszym czasie brał udział w starciach na Lubelszczyźnie; uczestniczył również w bojach pod Jastkowem, Kostiuchnówką tudzież Kuklą na Wołyniu. Kryzys przysięgowy  mający miejsce w lipcu 1917 roku doprowadził do rozwiązania Legionów Polskich; Leopold odmówił wstąpienia do współdziałającego z armią niemiecką Polskiego Korpusu Posiłkowego. Zdegradowany do stopnia podoficera został wcielony do 12 c.k. dywizji piechoty armii austriackiej i wraz z nią skierowany na front w Lombardii. Dzięki dobremu sprawowaniu stworzył tam polską siatkę konspiracyjną złożoną z byłych legionistów. Gdy tylko nawiązał kontakt z Polską Organizacją Wojskową w Galicji, opuścił szpital (przebywał tam jako ranny po jednej z bitew na froncie włoskim) i zameldował się w Krakowie u płk. Edwarda Rydza-Śmigłego. Otrzymał wówczas rozkaz udania się na Ukrainę i utworzenia tam siatek konspiracji antyniemieckiej. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Lis-Kula został skierowany do Zamościa celem stłumienia zamieszek wywołanych przez bolszewików (operacja zakończona sukcesem), natomiast w styczniu 1919 roku na front ukraiński. Zwycięskie boje toczył tam w miejscowościach takich jak: Bełżec, Machów, Rawa Ruska czy też Ruda Żurawicka. Po krótkim, zaledwie kilkudniowym urlopie, który spędził w Rzeszowie, udał się przez Warszawę w drogę powrotną na front wschodni. W stolicy, 10 lutego 1919 roku, jako jeden z adiutantów Naczelnika Państwa, wziął udział w uroczystości otwarcia pierwszego Sejmu Ustawodawczego II Rzeczypospolitej. Zaoferowano mu możliwość objęcia dowództwa i organizacji 1 pułku piechoty Legionów w Jabłonnej, co wiązało się z pozostaniem w Warszawie, jednakże oficer poprosił o przeniesienie na front wołyński – jego postulat spełniono. W zaciętych walkach z 1/2 marca 1919 roku udało mu się zdobyć miasteczko Poryck, nie inaczej było z miasteczkiem Torczyn, zdobytym cztery dni później (6 marca), jednakże w tym starciu Lis-Kula został ciężko ranny. W wyniku odniesionej rany zmarł nad ranem 7 marca 1919 roku w wieku niespełna 23 lat.

Ostatnio Dodane

Ankieta

Które elementy portalu PBC są według Ciebie najbardziej przydatne:

Panel Logowania

rejestracja

Newsletter

Aby otrzymywać nowe informacje zapisz się do newslettera.

Forum Dyskusyjne

Portal Podkarpackiej Biblioteki Cyfrowej powstał w ramach realizacji projektu „Podkarpacka Biblioteka Cyfrowa” współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2007-2013 oraz z budżetu Samorządu Województwa Podkarpackiego.

Nowy portal PBC pełni funkcje informacyjne i komunikacyjne oraz stanowi repozytorium obiektów cyfrowych
przechowywanych w postaci elektronicznych kopii książek, czasopism i innych dokumentów.
Serwis tworzony przez konsorcjum PBC
Ten serwis działa dzięki oprogramowaniu dLibra 5.8.0